fot. dzięki uprzejmości artysty oraz Fundacji Galerii Foksal

Paweł Althamer
Bródno 2000

Warszawa, 2000
akcja

Niecodziennie świat wchodzi w nowe tysiąclecie. Ci, którym dane było uczestniczyć w tym historycznym momencie, przeżywali go na różne sposoby – radość i podekscytowanie mieszały się z lękiem przed końcem świata lub innymi, trudnymi do przewidzenia konsekwencjami wejścia w nieznane. Niektórzy spodziewali się cudu. Paweł Althamer, artysta mieszkający na warszawskim Bródnie, postanowił wykorzystać ten przejściowy moment do włączenia swoich sąsiadów we współtworzenie prawdziwego, jak mówił, „cudu na Bródnie”.

27 lutego 2000 roku o godzinie 19.00 na fasadzie jednego z większych bloków z wielkiej płyty przy Krasnobrodzkiej 13 na Bródnie, wyświetlony został gigantyczny napis świetlny o treści „2000”. Jego autorami byli mieszkańcy blokowiska, którzy w odpowiedniej konfiguracji włączyli i wygasili światła w pomieszczeniach od strony parkingu, tworząc wspólnie „okienną mozaikę” na znak nowego Milenium. Artysta zaangażował do współpracy 187 rodzin.

Paweł Althamer, Bródno 2000, fot. dzięki uprzejmości artysty oraz Fundacji Galerii Foksal

Po około pół godziny mieszkańcy Bródna i goście rozpoczęli świętowanie, zupełnie jakby obchodzili drugi Nowy Rok. Jak na taką noc przystało, nie zabrakło muzyki, tańców, jedzenia i sztucznych ogni. Przy dźwiękach Kapeli Praskiej bawiło się około 3000 osób, w tym mieszkańcy Targówka, warszawiacy, przyjezdni, przypadkowi gapie oraz entuzjaści tego typu akcji. Spektakularność projektu przyciągnęła do grona wspierających jego realizację także instytucje sztuki, kultury oraz urząd dzielnicy. Akcja wzbudziła spore zainteresowanie mediów.

Przełomowe w pejzażu polskiej sztuki w przestrzeni publicznej A.D. 2000 było także to, co działo się za kulisami procesu tego spektaklu. Paweł Althamer wraz z pomocnikami i zaangażowanymi harcerzami uzbrojonymi w krótkofalówki odwiedzał mieszkańców, przekonywał ich do włączenia się we wspólne działanie i czuwał nad obiegiem informacji o akcji. Artysta stał się swoistym spiritus movens przedsięwzięcia. Jednak zapraszając swoich sąsiadów do akcji i zdając się na ich zbiorową odpowiedzialność za powodzenie projektu, odstąpił od indywidualnego autorstwa związanego z dziełem.

 

Pytany, czy napotkał trudności z namówieniem mieszkańców bloku na wspólne działania, artysta odpowiedział:

„Nie, choć nie było tak, że się świetnie znaliśmy. Znałem głównie rówieśników, z którymi topiłem ołów w starym sadzie albo budowałem ziemianki. Ostatecznie sobie zaufaliśmy. Choć dochodziło też do nieporozumień. Niektórzy chcieli, żebym został radnym. Kiedyś stałem na balkonie, szło kilku chłopaków. Jeden strasznie się bulwersował, że Althamer zrobił to dla kasy i dogadał się z burmistrzem. Założyłem dresik, dogoniłem go. Powiedziałem: chcę, żebyś miał z pierwszej ręki informacje, że zrobiłem to dla zabawy i nie dostałem za to ani grosza. A kiedy robiłem tę akcję, ukradli mi samochód, więc jeżeli cię to pocieszy, to raczej straciłem”[1].

Akcja pozwala na lepsze zrozumienie twórczości Althamera, w którego projektach ważną wartością jest współuczestnictwo oraz przekonanie, że każdy z nas jest artystą. Bródno 2000 stanowiło pretekst do radosnego świętowania zawiązującej się sąsiedzkiej wspólnoty, która włącza w zabawę także samotnych, a przestrzeń prywatną, choć na chwilę zamienia w przestrzeń wspólną. Althamer tym samym przełamuje izolację, którą pogłębiała wielkomiejska anonimowość i wielkopłytowe, masowe budownictwo. Osiąga jeszcze coś bardzo cennego – znajduje autentyczność na polu sztuki, o wiele bardziej szerokim i wdzięcznym niż pozwalają ramy instytucji, bo w przestrzeni publicznej, lokalnej, codziennej.

Odbijają się tu też doświadczenia Althamera wyniesione z „Kowalni”, nieformalnej pracowni Grzegorza Kowalskiego w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Bródno 2000 nawiązuje także do koncepcji Formy Otwartej Oskara Hansena, w którego pracowni Althamer przez kilka lat pełnił zresztą funkcję asystenta. Nie brak też odniesień do sztuki relacyjnej, która, jak chce Nicolas Bourriaud, skupia się nie tyle na obiekcie, co na relacjach międzyludzkich i działaniach kształtujących modele życia społecznego. 

Jednorazowa akcja była antycypacją konsekwentnie prowadzonych przez Althamera działań w przestrzeni publicznej swojej dzielnicy. Bródno 2000 pozostaje do dziś jednym z najważniejszych i najbardziej udanych projektów, które angażują społeczności lokalne i służą za drogowskaz dla kolejnych działań w przestrzeni publicznej. 

Słowo od eksperta

Pozornie prosty gest – inicjatywa utworzenia napisu „2000” z zapalonych w oknie świateł przez społeczność bloku, na osiedlu zamieszkanym przez artystę, posłużyła prawdopodobnie pierwszej community art w Polsce. Utworzenie napisu stało się pretekstem do zorganizowania wspólnego święta mieszkańców, które nie było podporządkowane żadnej idei czy religii, ale celem samym w sobie. Gest artysty stał się medium komunikacji i wyzwolił w mieszkańcach poczucie lokalności i oddolnego aktywizmu.

Stanisław Ruksza

Źródła

[1] http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,20813072,pawel-althamer-teraz-dzieci-atakuja-sie-w-internecie-rozmowa.html