fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego


Zewnętrzna Galeria AMS

1998-2002
bilbord

Projekt Zewnętrznej Galerii AMS od samego początku zakładał prezentację dzieł sztuki na wielkoformatowych bilbordach reklamowych. Tym samym stanowił próbę upowszechnienia sztuki w przestrzeni publicznej na ogólnopolską skalę.  Mimo że był realizowany przez poznańską firmę AMS SA zajmującą się reklamą zewnętrzną, to nie służył bezpośrednio jej promocji, ale raczej promocji samych prac i artystów.

Firma sprzedająca powierzchnię reklamową, udostępniała systematycznie należące do niej bilbordy i citylighty jako miejsca eksponowania sztuki. Pomysłodawcami i kuratorami tego przedsięwzięcia byli Marek Krajewski, Dorota Grobelna oraz Lechosław Olszewski, a prowadzony przez nich cykl wystawienniczy cechowała konsekwencja. Co dwa lub trzy miesiące na 400 nośnikach w 8-19 miastach prezentowana była praca wybranego polskiego artysty. Tej ogólnopolskiej wystawie towarzyszyły: promocja medialna, dystrybucja każdorazowo około 30 tysięcy kartek pocztowych, organizowane w przestrzeni miejskiej wernisaże.

W ciągu kilku lat działalności Galerii powstał szereg znaczących realizacji odnoszących się do zagadnień społecznych i politycznych, poruszających między innymi takie kwestie jak: zmieniające się systemy wartości Polaków, nierówności, konsumpcjonizm, sytuacja kobiet, stosunek do Innego, brutalizacja życia, atomizacja społeczna, egoizm, przemoc, rola sztuki i reklamy we współczesnym świecie.

Prace odnosiły się do tych zagadnień w sferze publicznej, nie dając gotowych recept, raczej prowokując do dyskusji albo unaoczniając problemy społeczne. Reakcje były przeróżne, co jest charakterystyczne dla prac umieszczonych w przestrzeni publicznej – bilbordy były przedmiotem ożywionej dyskusji, nadawano im różne sensy, czasami odległe od intencji autorów, niszczono czy – w końcu – zmieniano ich formę. W tym kontekście należy wspomnieć najgłośniejszą pracę Galerii, Więzy krwi Katarzyny Kozyry, artystki używającej symboli krzyża, półksiężyca oraz nagości, by zwracać uwagę na toczący się wówczas konflikt zbrojny w Kosowie. W wyniku protestów, w porozumieniu z artystką, zaklejono część bilbordów w taki sposób, że pozostały na nich tylko kapusty i kalafiory, radykalnie neutralny temat dyskusji.

W trakcie istnienia Galerii pokazano dziewiętnaście prac:

edycja pierwsza: Paweł Susid, Złe życia kończą się śmiercią, lipiec 1998

Paweł Susid, Złe życia kończą się śmiercią, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja druga: Jadwiga Sawicka, Nawracanie, oswajanie, tresowanie, listopad 1998

Jadwiga Sawicka, Nawracanie, oswajanie, tresowanie, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja trzecia: Anna Jaros, Jesteśmy okropne, styczeń 1999

Anna Jaros, Jesteśmy okropne, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja czwarta: Rafał Góralski, Człowiek nie jest rzeczą, marzec/kwiecień 1999

Rafał Góralski, Człowiek nie jest rzeczą, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja piąta: Katarzyna Kozyra, Więzy krwi, maj 1999

Katarzyna Kozyra, Więzy krwi, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja szósta: Artur Widurski, Ja – przemoc, sierpień 1999

Artur Widurski, Ja – przemoc, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja siódma: Paweł Jarodzki, Kto nie kupuje, ten nie je, listopad 1999

Paweł Jarodzki, Kto nie kupuje, ten nie je, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja ósma: Aleksander Janicki, Nie wypadnij bez sensu, luty 2000

Aleksander Janicki, Nie wypadnij bez sensu, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja dziewiąta: Joanna Rajkowska, Satysfakcja gwarantowana, maj 2000

Joanna Rajkowska, Satysfakcja gwarantowana, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja dziesiąta: CUKT, Centralny Urząd Kultury Technicznej, wrzesień 2000

CUKT, Centralny Urząd Kultury Technicznej, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja jedenasta: Monika Zielińska, Blizna po matce (Genealogia/ginealogia), listopad 2000

Monika Zielińska, Blizna po matce (Genealogia/ginealogia), fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja dwunasta: Rafał Bujnowski, Okno, luty 2001

Rafał Bujnowski, Okno, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja trzynasta: Stanisław Dróżdż, Lub, kwiecień 2001

Stanisław Dróżdż, Lub, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja czternasta: Marek Sobczyk, Co? Powtórzenie (Solidarność), lipiec 2001

Marek Sobczyk, Co? Powtórzenie (Solidarność), fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja piętnasta: Mariola Przyjemska, Obraz abstrakcyjny, listopad 2001

Mariola Przyjemska, Obraz abstrakcyjny, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja szesnasta: Paulina Ołowska, Cu vi parolas esperanton?, luty 2002

Paulina Ołowska, Cu vi parolas esperanton?, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja siedemnasta: Elżbieta Jabłońska Gry domowe, maj/czerwiec 2002

Elżbieta Jabłońska Gry domowe, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja osiemnasta: Roland Schefferski, Wiara, nadzieja, miłość, sierpień 2002

Roland Schefferski, Wiara, nadzieja, miłość, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

edycja dziewiętnasta: Marcin Maciejowski, Jak tu teraz żyć, grudzień 2002

Marcin Maciejowski, Jak tu teraz żyć, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

W ramach projektu prowadzone były także inne działania wspierające i promujące sztukę współczesną: lokalne galerie jednobilbordowe m.in. Galeria Otwarta (Kraków), Galeria Twożywo (Warszawa), Galeria Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych (Poznań), Galeria Otwarta I (Sopot), Galeria Rusz (Toruń) oraz festiwale malowania, dyplomy studentów ASP jak również sponsoring i wspomaganie działań artystycznych organizacyjnie, finansowo i medialnie.

Prace, mimo że zapośredniczone przez reklamę, prowadziły z nią swojego rodzaju grę – strategie artystyczne polegały na odcinaniu się lub krytykowaniu jej języka lub wręcz przeciwnie, wykorzystywały go do wzmacniania swojego przekazu i testowania uważności widza na kolejny „reklamowy” komunikat wizualny w przestrzeni publicznej. Te zależności podkreślał także kurator Galerii, Marek Krajewski: „Choć reklama sytuuje się po gorszej stronie tego, co kulturowe, to właśnie z niej sztuka prezentowana na billboardach, usytuowana po stronie lepszej, czerpie swoją siłę. W epoce masowej komunikacji również to, co elitarne, musi zostać przepuszczone przez tryby mediów, prasy i reklamy, aby zyskać społeczne znaczenie, musi wejść w obieg popkultury, aby zostać usłyszane”[1].

Twożywo, Alienacja, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

Galeria Zewnętrzna AMS wniosła znaczący wkład w pejzaż polskich miast końcówki lat 90. i początku dwutysięcznych. Dysponowała niebagatelnym zasięgiem równym kampaniom reklamowym, który rzadko kiedy osiągają dzieła sztuki w przestrzeni publicznej. Pozwoliło to na dotarcie dzieł sztuki do masowego odbiorcy o zróżnicowanych gustach estetycznych i kompetencjach kulturowych, mającego skrajnie odmienne oczekiwania wobec przestrzeni publicznej. Galeria pozwalała badać granice dzieła sztuki współczesnej wystawione poza galeryjny white cube i kształtowała język mówienia o niej a zarazem umożliwiała jego „śledzenie”. Prezentowane na billboardach prace często przekraczały, tym samym identyfikowały, sferę tabu i reguły rządzące przestrzenią publiczną.

Monika Zielińska, Blizna po matce, fot. dzięki uprzejmości Marka Krajewskiego

Galeria w obranej formule działała do roku 2002. Po przejęciu AMS-u przez Agorę, ta ostatnia zainicjowała inną formę prezentowania sztuki w przestrzeni publicznej. Od kilkunastu lat funkcjonuje Galeria Plakatu AMS, która rokrocznie organizuje kolejne edycje konkursu dla młodych grafików na plakat o tematyce społecznej bądź kulturalnej.

Źródła

[1] http://www.academia.edu/28459472/Sztuka_w_mie%C5%9Bcie._Zewn%C4%99trzna_Galeria_AMS_1998-2002