Abram i Buruś

fot. puszka.waw.pl

Paweł Althamer

Zaczynamy trasę przy bloku, w którym mieszka Paweł Althamer. W ramach serii filmów Tak zwane fale oraz inne fenomeny umysłu, którą stworzył wraz z Arturem Żmijewskim, Paweł Althamer poddał się między innymi sesji hipnotycznej. W jej wyniku przeniósł się do Warszawy '44 roku, gdzie jako żydowski chłopiec Abram przemierzał ruiny zniszczonego miasta ze swoim psem Burkiem.

Paweł Althamer, Abram i Buruś, fot. puszka.waw.pl

W wyniku tych doświadczeń Althamer stworzył niepozorną, skromną rzeźbę ukrytą między bródnowskimi blokami. Niewielkie, 120-centymetrowe dzieło z brązu stoi na trawniku i przedstawia chłopca, u boku którego stoi wierny pies. Jeśli trafimy na odpowiedni moment, chłopiec może trzymać w dłoniach patyk, który ma zachęcać i być używany przez mieszkańców i spacerowiczów do zabaw ze swoimi pupilami. Rzeźba na trawniku przed blokiem, która dla artysty konotuje konkretne wydarzenie z dramatycznej przeszłości Warszawy, ucieka od patosu i monumentalizmu, przedstawiając zwyczajne postaci, które są „stąd” i właśnie w taki sposób najlepiej mogą opowiadać mieszkańcom Bródna zaklętą w sobie historię.